Związek atrakcyjności fizycznej z poczuciem atrakcyjności jest najsilniejszy u kobiet. Kobiety w dużym stopniu wiążą wyobrażenie na swój temat ze swoim wyglądem. U mężczyzn atrakcyjność fizyczna jest słabiej związana z atrakcyjnością. Mężczyźni opierają samoocenę raczej o swoją sprawność. Chłopcy przede wszystkim o sprawność fizyczną, mężczyźni o sprawność seksualną i intelektualną[.
Jednym z istotnych źródeł samowyobrażenia i samooceny jest tak zwane lustro społeczne, czyli z grubsza rzecz biorąc informacje, które otrzymuje się na swój temat od innych ludzi. Te komunikaty innych mogą być przekazywane werbalnie, ale bardzo często są niewerbalne. W związku z tym zasadne jest oczekiwanie wyższej samooceny u ludzi ładnych (czyli lepiej traktowanych) niż brzydkich (gorzej traktowanych).
Badania pokazały jednak, że nie istnieje żaden systematyczny związek między wyglądem (urodą) a cechami osobowości, także samooceną. Jedynym wyjątkiem są umiejętności społeczne i śmiałość w kontaktach społecznych (także seksualnych), która jest wyższa u osób urodziwych.
Być może przyczyną braku tego związku jest szczególny sposób interpretowania przyczyn uprzejmości, których osoby ładne doznają od innych: zdają sobie one sprawę z tego, że dobre traktowanie związane jest z ich atrakcyjnością, a nie osobowością.