W nowym filmie Guy'a Ritchie'ego w Sherlocka Holmesa, genialnego detektywa, wymyślonego przez sir Arthura Conan Doyle'a, wciela się Robert Downey Jr. Jego przyjaciela i pomocnika, doktora Watsona, gra Jude Law.
"Dla mnie prawdziwie interesująca okazała się lektura książek o Sherlocku Holmesie, ponieważ nie czytałem ich jako chłopiec. Zdałem sobie wtedy sprawę, jak wiele z tej nowej interpretacji znajduje się w materiale źródłowym. Z przyjemnością poruszałem się między Conan Doylem i wizją reżysera, w pierwszym przypadku, napawając się wiernością oryginałowi, którą w poprzednich adaptacjach czasem pomijano, w drugim - wkładając nową energię w pracę nad filmem z myślą o widzu, który być może po raz pierwszy naprawdę odkryje Sherlocka Holmesa" -wyznaje Jude Law.
"O naszym duecie mówi się w takim kontekście, jakbym miał wspólnie z Judem kręcić komedie romantyczne. Ten film nie jest jednak komedią - chociaż jest to swego rodzaju historia miłosna. Jest tym, czym jest, aczkolwiek sądzę, że Holmes i Watson mają w sobie coś z nas wszystkich. Wydaje mi się, że wiedzieliśmy, jak i kiedy się wzajemnie uzupełniać, jak Yin i Yang, i po prostu stworzyliśmy dobry zespół" - dodaje Robert Downey Jr.
źródło: http://film.interia.pl/wiadomosci/film/news/sherlock-holmes-powraca,1413332
Miela
2010-01-03 11:44:05
W piątek i w sobotę była polska prapremiera. Teraz trzeba poczekać do 15 stycznia. Zwiastun wygląda bardzo zachęcająco.